Cześć wszystkim!
Pomyślałam, sugerując się jednym z postów własnie na blogspocie, że zrobię porównanie zdjęć od 2010 do 2014. Nie dotarłam jednak do 2009 roku.
Chcę pokazać co od tego czasu osiągnęłam poprzez własną motywację. Przez te 4 lata sama uczyłam się wszystkiego opierając się na przeróżnych książkach, poradnikach, kursach online no i oczywiście przez praktykę. Nie było to tak, że od razu miałam super aparat i super sprzęt, bo przez 3 lata ponad robiłam zdjęcia Sony Alpha 330 + KIT. Oczywiście przed zwykłym aparatem cyfrowym.
Teraz gdy tak patrzę jak udało mi się zrobić całkiem spoko zdjęcia KITem to wowow, bo teraz praktycznie go nie używam. Czasem do auto, ale nic więcej.
W zeszłym roku dopiero wpadł mi w ręce Canon EOS 1100D + KIT. Obecnie mam 3 obiektywy, bo padało mnóstwo pytań o to. Jeden to 50 mm f/1.8, a drugi 70-210 mm f/4.
Przejdę do zdjęć zaczynając od 2010 roku:
2011:
2012:
2013:
To tak w małym skrócie.
Najważniejsze w fotografii jest wiedza, wena twórcza i to ile siebie w to wkładasz. Sprzęt nie jest istotny, bo możesz mieć aparat i szkła za kilka kafli, a nic fajnego nie zrobisz. Dlaczego? Musisz użyć głowy, przekazać swoje uczucia, a przynajmniej starać się je przekazać. Mieć jakiś pomysł, wizje na zdjęcie. Musisz inspirować się wszystkim co Cie otacza.
Więc wbrew pozorom nie jest to łatwe. A mi wcale nie było łatwo, bo bywało czasem naprawdę ciężko.
Zamiast bezsensownie hejtować, spróbuj tyle osiągnąć. Bo jak dla mnie te ponad tysiąc lajków, publikacje na Vogue, spoko oceny na różnych kontach, to wiele znaczy :)
Trzymajcie się!