środa, 19 listopada 2014

Obróbka - jak poradzić sobie ze szumami?

W końcu się zmobilizowałam do napisania posta. Dzisiaj zaczynam serię postów o obróbce zdjęć, bo wiele osób pyta mi się jak robie niektóre rzeczy :) Korzystam oczywiście z Adobe Photoshop CS^ i Camera RAW.
Dzisiaj będzie o znienawidzonych szumach, które powstają w wyniku wysokiego ISO (o tym kiedy indziej). Miałam ten problem na ostatniej sesji z Mayą. Robiłyśmy zdjęcia w ciemnościach, jedynym źródłem światła były latarnie, także hardkorowo troche. Nie miałam wyboru, więc jechałam na wysokim ISO i pojawiły się przerażające szumy. Działałam moją niezastąpioną 50tką, przysłona 1.8, czas 1/30, ISO 3200 niestety. Nie posiadam lampy zewnętrznej, darze szczególną nienawiścią lampy błyskowe. Nie lubie zdjęć z nimi, lubie naturalne światło lub rozproszone dyfuzorami, ale niestety też nie mam studia, więc pozostaje mi zdanie się na pogodę czy nawet takie lampy na dworze. Jeśli już chcecie robić zdjecia z lampą, a jedyna jaką macie to taka wbudowana to możecie też ją wykorzystać, ALE żeby miało to ład i skład i jakąś estetykę ustawicie wartość lampy na minimalną wartość, u mnie jest to -2 i na lampę nakładacie papier śniadaniowy. Światło nie będzie ostre i raziło, będzie rozproszone i równomierne przede wszystkim. Taki przynajmniej mój patent na robienie zdjęć z lampą jeśli już muszę. Wieczorem możecie borykać się z rozmazanymi zdjęciami, bo macie czas 1/30 np. wtedy też pomocny może być statyw. Ja osobiście korzystam baaardzo rzadko z niego, nie lubię. Lubie mieć aparat w dłoni i robić z ręki. Przysłona najwyższa jaką możecie w celu fajnego bokehu, bo wiadomski wieczorem, światła, lampy idealne rozmycie. Ja najczęście robie na 1.8/2.0, rzadko robie na innych. Nie przepadam za zdjęciami z dużą głębią ostrości... 1 plan zawsze ostry, tło jak najbardziej rozmazane. Jeśli robicie zdjęcia wieczorem poszukajcie sobie jakiegoś źródła światła, nawet z latarni, zawsze lepiej. To by było na tyle z moich metod.
A jak się pozbyć szumów i paskudnego koloru na zdjęciu:




Otwieram zdjęcie w Camera RAW



                    Bawię się trochę ustawieniami, balans + światła, cienie, ekspozycja, kontrast.


Kolejnym krokiem jest usuwanie szumów, robie to za pomocą suwaków dopóki nie uzyskam pożądanego efektu.



W PS zaczynam od krzywych. 




Następnie nakładam gradient narzędziem po lewej stronie





Potem minimalnie przyciemniam oczy i wyostrzam samą twarz. Trójkąt wyostrza, ta ronsia jest do przyciemniania. Do wyostrzania i ściemniania mam wartość 50%, ale oczywiście możecie to zrobić według swoich uznań.


Na samym końcu skadrowałam do 4:3.

Efekt końcowy: 



Mam nadzieję, że post w jakiś sposób Wam pomoże w edycji zdjęć. Dajcie znać co sądzicie o mojej obróbce i jak wy przerabiacie. 
No i oczywiście jeśli macie jakieś pytania co do obróbki i propozycje co chcielibyście, żebym wam pokazała piszcie :) 
5!