piątek, 27 lutego 2015

Photoshop - postsza wersja



 Podobnym do programu Photoshop jest jego zamiennik Photoscape, również korzystam z programu, jednak już rzadko, ponieważ wiadomo Photoshop jest bogatszy w multimum funkcji. Ale jeśli nie masz PS to na początek polecam Photoscape. 

 Jest to prostsza alternatywa, bo jeśli nabierzesz wprawy w tym będzie prościej z PS. Aby ułatwić obróbke polecam Wam ściąnąć krzywe ze stron. Wyjaśnijmy co to krzywe, jest to nic innego jak linia, na której umieszczamy różne punkty, które zmieniają poszczególne tony. Przesuwając je w górę otrzymujemy jasne tony, a w dół ciemne. Dzięki krzywym manipulujemy jasnością naszego zdjęcia. Okej, ale jak widać na Photoscape mamy wykres koloru, luminacji i nasycenia.  Na wykresie luminacji bawicie się jasnością, kontrastami itp. Na wykresie koloru barwami. Są trzy RGB czyli Red, Green, Blue. Ja najczęściej bawie się na ostatnim, czyli niebieskim (Blue). 
Można uzyskać fajne efekty takie jak na poniższym zdjęciu: 


Ale również można ułatwić sobie życie w przypadku wykresów, bo można je pobrać (ja pobierając zawsze zmieniam trochę ułożenie punktów tak jak chcę).


Jak zainstalować krzywe?
1.    Pobieramy wykresy w linku wyżej (podałam przykładowe, z których ja korzystałam czasami). Wypakowywujemy je w wybranym miejscu na dysku. Aby je rozpakować musicie mieć program WinRAR.
2.    Otwieramy Photoscape i zdjęcie.
3.    Klikamy na wykres koloru i wybieramy opcję „Wczystaj wykres” i wybieramy jeden z wykresów.
Ja zawsze po tym wracałam do wykresów i sama bawiłam się jasnością i kolorami. Reszta to już Wasza inwencja. 

Zdjęcie z krzywymi do pobrania:






 Jak widać słabo to wygląda bez dodatkowej obróbki, dlatego warto samemu jeszcze się tym pobawić, żeby wyglądało to ładnie i schludnie. 
Do obróbki wykorzystałam wykres "strong". 

 Kolejnym krokiem jest zabawa wykresem w zakresie tonalnym. Wygląda to tak w tym wypadku:


Zdjęcie minimalnie potem rozjaśniłam, również na krzywych. Ostatnim krokiem jest dodanie "gradientu" prostym narzędziem. 


Na końcu dodaje zdjęcie przed i po przeróbce w Photoscape:


Znajdziecie mnóstwo takich wykresów, pobierajcie i testujcie. Gydbyście natknęli się na jakieś ciekawsze możecie podesłać. Mam nadzieję, że wszystko w miarę dobrze wyjaśniłam. 
Pytania piszcie w komentarzach, czy też na asku. :)) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz