poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Tatiana

Cześć! :)
Dzisiaj publikuje zdjęcia z sesji z Tatianą. Więc ostatni tydzień był dość pracowity, bo jeszcze kończe robić jedną sesje, więc mega hardkor. Były mega fajne no i dwie z nich zobaczycie, jednej niestety nie w całości. Trudno :) Jestem zadowolona z efektów mojej współpracy z wszystkimi modelkami i modelami. A teraz zostawiam Was z najciekawszymi efektami właśnie sesji z Tatianą. 


o czym chcecie kolejne posty? :) 



















gdyby były  PYTANIA









sobota, 9 sierpnia 2014

Dominika

Cześć Wam! :)
już 9 sierpnia, wakacje tak szybko lecą. Bardzo pracowicie, sesja za sesją, aż czasem ciężko nadążyć z obróbką. No ale cóż, taka praca. 
Ostatnio miałam okazje pracować z Dominiką. Dosyć fajna sesja w zachodzie, w pseudo zbożu za Janowcem. :D ale jestem bardzo zadowolona. Szykujemy kolejny fajny projekt, zupełnie coś innego. A ja tymczasem kupuje kulki dymne i działam ile się da! 
A tu cała sesja z Dominiką:





























gdyby były  PYTANIA










piątek, 1 sierpnia 2014

LENS



Siema wszystkim! Wakacje bardzo zapracowane, bo codziennie 8 godzin pracy, a popołudniami jezioro i wypoczywanie. A więc mało czasu na różne rzeczy i przede wszystkim mega odpoczynek jaki powinien być po roku szkolnym. Ale nie będę pisać i przynudzać o pracy, braku czasu… dzisiaj post o mojej rodzinie, czyli…

BODY 

Moją pierwszą rodziną była „lustrzanka” Sony alpha 330. Największe gówno na rynku. Kiedyś były mega reklamowane przez Martynę Wojciechowską, to też dużo osób (w tym ja) się rzuciło na ten aparat. Z perspektywy czasu, niepotrzebnie wydane pieniądze. Dlaczego? Po pierwsze w tradycyjnych lustrzankach podnosi się lustro, a w tych lustrzankach nie podnosi się. A co za tym idzie przy robieniu zdjęcia robi się hałas jak przy wybuchu bomby, wielkie jebut! Teraz pewnie większość osób zada pytanie „Co to jest lustro?” – najprościej, każdy przegląda się w lustrze i widzi swoje odbicie. Na tej samej zasadzie działa lustro w aparacie. Z tym, że o lustro w aparacie odbija się światło.

Wracając do tematu sonego. Działałam na jednym obiektywie, bo był to KIT, a więc KITowe zdjęcia. J chociaż zdarzały się mega perełki. Ale jednak, nikomu nie polecam aparatów tej firmy. Chyba, że nowe lustrzanki analogowe, ale to co innego, drogi biznes.

Dopiero w zeszłym roku (tj. 2013) dostałam w prezencie canona 1100d. Mówi się, że im dłuższa cyfra przy canonie tym gorszy. Dla mnie gówno prawdy. Po pierwsze, Ty robisz zdjęcia, nie aparat. Dwa, kwestia JASNEGO szkła. Bo KITem na canonie pełnoklatkowym zrobisz przeciętne zdjęcia, ale z lepszym szkłem to zupełnie co innego. Z canona jestem bardzo zadowolona. Bo tak jak w sonym ma mega fajne i przejrzyste menu, wiele funkcji. Więc +. I jest to przede wszystkim konkretna lustrzanka cyfrowa, lustro się podnosi. Więc mówiąc lustrzanka nie musze brać tego w cudzysłów. :P


OBIEKTYWY  


canon 50mm f/1.8 
W lipcu zeszłego roku dokupiłam sobie stałke, dokładnie canon 50mm f/1.8. Jestem baaaardzo zadowolona tym obiektywem! Najlepszy do portretów. Jasny jak słońce i ostry jak żyleta. Kolejny plus to to, że jest mały i lekki w porównaniu do mojego teleobiektywu. Stałke używaną można kupić za 300 zł, więc nie jest to drogo.




canon 70-210mm f/4
W grudniu doczekałam się teleobiektywu, canon 70-210 f/4. Jest jasny no i również powala swoim bokehem i ostrością. Uwielbiam nim robić zdjęcia pod słońce, wychodzi mega fajna flara. Zdjęcia są mega fajnie zarysowane, miękkie. Jedyny minus to jego waga, bo jest bardzo ciężki i jest niestety z pompką, tzn., że się wysuwa sam. Ale polecam go, bo jest jasny.







No i oczywiście korzystam z KITa. Ale to mega rzadko, bo jedynie co nim robie to architektura i jakieś samojeby i inne duperele, że tak powiem :D

W skrócie, jest to moje zdanie co do obiektywów i aparatów. Nie musicie się opierać na mojej opinii, ale przeszłam gehennę z sonym. Po prostu szkoda kasy. Lepiej kupić używane body i używane obiektywy niż soniacza. Obiektywy kupuje używane. Body też można, nie ma sensu przepłacać. Jeżeli kupicie to od kogoś kto ma jakieś doświadczenie w foto i robi jakiś czas zdjęcia to jest pewność, że nie będzie popsuty. 

Do każdego obiektywu używam filtr. Do 50tki i KITa mam filtr UV, a do tele posiadam Skylight 1A. Skylight to bardzo jasny różowy filtr, używa się go do likwidacji niebieskości, która czasem powstaje przez dużą ilość światła z nieba, poprawia kontrast zieleni. Każdy filtr ma za zadanie jedno - ochronić przed promieniowaniem UV i chronić soczewkę. 





 pierwszy od lewej to skylight, drugi i trzeci UV



gdyby były  PYTANIA