już 9 sierpnia, wakacje tak szybko lecą. Bardzo pracowicie, sesja za sesją, aż czasem ciężko nadążyć z obróbką. No ale cóż, taka praca.
Ostatnio miałam okazje pracować z Dominiką. Dosyć fajna sesja w zachodzie, w pseudo zbożu za Janowcem. :D ale jestem bardzo zadowolona. Szykujemy kolejny fajny projekt, zupełnie coś innego. A ja tymczasem kupuje kulki dymne i działam ile się da!
A tu cała sesja z Dominiką:
gdyby były PYTANIA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz